piątek, 10 lutego 2017

Książka Stycznia - Żarna Niebios

Nic, co anielskie, diabelnie nie jest nam obce. 

Te żarna przemielą Waszą wiarę w zaświaty. 


Aniołowie paktują z diabłami. Grzeszą pychą. Piją, bywają w burdelach i kasynach. Knują, zabijają, umierają. Z niebiańskiej doskonałości pozostał im tylko doskonały wygląd. 


Stworzeni na obraz i podobieństwo człowieka, mają nasze słabości. Jak anioł ćpun uzależniony od trawki z Fatimy, anioł stróż czujący niechęć do człowieka, którym przyszło mu się opiekować czy anioł zagłady, który nieszczególnie lubi niszczyć. 


Nie inaczej z mieszkańcami piekieł. I oni są do bólu… ludzcy. Nic dziwnego, skoro wyszliśmy spod ręki tego samego Boga.





Już od dawna planowałam sięgnąć po zachwalane przez fanów fantastyki książki Kossakowskiej, królowej polskiego angel fantasy. Wybrałam Żarna Niebios - pierwszą z cyklu Zastępów Niebieskich - w rzeczywistości reedycję wydanych przed laty Obrońców Królestwa.  Książka składa się z dziesięciu opowiadań, każde z nich opowiada inną historię, jednak bohaterowie przenikają się w nich, a treść krąży wokół najważniejszej sprawy... Pan odszedł, porzucił Królestwo, a Skrzydlatym i Demonom nie pozostaje nic innego jak zawrzeć pakt, aby uratować dotychczasowy ład, pozycję oraz swoje pierzaste i diabelskie tyłki.

W Zaświatach opisanych przez Maję Lidię Kossakowską wszystko wygląda inaczej, niż jesteśmy przyzwyczajeni. Aniołki wcale nie są bezpłciowymi, pulchnymi istotkami z głowami otoczonymi masą blond loczków. Okazuje się, że spotkanie z nimi wcale nie musi być przyjemne, grzeszą, knują, piją, a nawet ćpają, nie mówiąc już o przesiadywaniu w burdelach. Świetnie dorównują w tym mieszkańcom Piekła. Oni zaś wbrew pozorom też mają uczucia, kochają, cierpią, i wcale nie grzeszą urodą - potrafią być przystojnymi blond gringo, a Lucyfer mieć zabawną ksywę Lampka. Budowa Zaświatów, Królestwa, Otchłani i tego co pomiędzy nimi czyli Limbo, zaskoczyła mnie i urzekła swoją struktu. Zarówno w Niebie, jak i Piekle mieszkańcy przydzieleni są do odpowiednich swojej randze kręgów i rzadko zdarza im się odwiedzać wyższe kręgi. Jak się domyślamy, tym niżej urodzonym wcale nie jest tak kolorowo. Wśród aniołów i demonów są również arystokraci, pełniący funkcję rządzących czy prawdziwi waleczni komandosi. 

Żarna Niebios będące zbiorem opowiadań czytało mi się szybko - powiedziałabym, że aż za bardzo - dlatego planuję wrócić jeszcze do tej książki, a niebawem zabieram się za kolejną część. Książka składająca się z opowiadań to dla mnie wybawienie - mogę spokojnie przeczytać jedno od początku do końca nie odrywając się od treści (kto ma dzieci sam wie). Muszę przyznać, że momentami czytałam z zapartym tchem, niektóre z opowiadań były humorystyczne, w innych rozgrywane były zażarte boje. Nie brakowało też wzruszeń, jak w opowieści o Aniele, który tak mocno pokochał człowieczą kobietę, że sam postanowił zrzec się swoich anielskich cechy i zostać człowiekiem. Jego odważny krok oraz gorące modlitwy sprawiły, że Pan wysłuchał jego prośby. 

Jako fanka fantastyki nie pierwszy raz spotkałam się z przystojnymi aniołami i diabłami o ludzkich cechach (jak np. u Jadowskiej), jednak tutaj opisani bohaterowie oraz Zaświaty ukazaneinaczej. Opowiadania są zróżnicowane (pochodzą z różnych okresów twórczości autorki), ale książka na pewno jest na wysokim poziomie. Styl, w jakim jest napisana, wciągające akcje, ciekawe dialogi, humor, spowodowały, że nie mogłam się od niej oderwać. Już zacieram ręce na następną część, która grzecznie czeka na swoją kolej. :)
  

2 komentarze:

  1. Poszło fajnie a książka przypomina mi z treści serial Supernatural ?Oglądałaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nie, nie ogladałam jeszcze, dzięki za info pewnie spróbuję ;)

      Usuń